Drapella to koncept bazujący na inspiracjach polską modą estradową lat 60., 70. oraz 80. Tworzymy spektakularne sukienki koktajlowe na wyjścia większe i mniejsze. Błysk, szaleństwo i flirt z kiczem zamykamy w niezobowiązujących, nowoczesnych krojach ze sznytem vintage.


Good evening Drapellas! Miło Was widzieć.

To my - Ewa i Adrianna. Od kilku lat przygotowujemy dla Was kostiumy Bodymaps, a prywatnie dzielimy fascynacje do rzeczy vintage. Kilka miesięcy temu w popłochu szukałyśmy sukienek na wesela, co skończyło się ściągnięciem do bodymapsowego sklepu tony ekstrawaganckich sukienek z minionych dekad. Pokochałyśmy je miłością totalną, ale nagle nasze serca poprosiły o więcej - więcej lurexu, więcej złota, więcej szaleństwa. Jak z Opola, z Sopotu, z występów Zdzisławy Sośnickiej. Zaczęłyśmy zgłębiać estetykę polskiej estrady lat 60, 70. i 80, która jak się zresztą okazało, fascynowała nas obie od dawna. Jednogłośnie uznałyśmy ją za inspirację, żeby powołać do życia nowy projekt - nazwa była oczywista - Drapella.


Kim jest Drapella?

Słowo drapella od jakiegoś czasu funkcjonuje w naszym słowniku - pół żartem, pół serio. Oznacza właśnie taką kobietę, jaką wyobrażacie sobie, czytając w myślach drapella - stanowczą, zmysłową, ekstrawagancką, spektakularną, świadomą swojej kobiecości. Drapella błyszczy i nie boi się flirtować z kiczem, a tym bardziej z otaczającym ją światem.


Mamy nadzieję, że tak jak my - zupełnie na poważnie - odnajdziecie ją w sobie.

Drapella jeszcze przed oficjalną premierą, zadebiutowała suknią wieczorową stworzoną na 3. dobroczynny pokaz Przyjaciół Muzeum Narodowego w Warszawie “Spragnieni Piękna” w grudniu 2018 roku.